czwartek, 4 sierpnia 2016

Mój anioł

   To wszystko mnie przytłacza,  od jakiegoś czasu wszystko mnie boli- brzuch, głowa również serce i dusza. Staram się dać z siebie wszystko, a może to za mało. Nie wiem co mam robić,  jak sobie pomóc? 
Wszyscy uważają mnie za wariata ale nikt tak naprawdę mnie nie zna.  Każdy czegoś ode mnie oczekuje, nie jestem w stanie dać wszystkim - wszystkiego. 
Mój anioł przybrał postać osoby,  którą kocham nad życie ale on również chwilami oczekuje za dużo ode mnie. 
  Czuje, z  powoli znikam, że wszystko co mnie symbolizuje niszczy się. 

niedziela, 6 marca 2016

Zostań

   

    
  Przyjdź- nic nie mów.
            Przytul- tak jak zawsze.
                  Zostań- już na zawsze.
 

czwartek, 3 marca 2016

Dlaczego..... ?

Dlaczego chcesz zniknąć?  Czy aż tak trudno żyje się ze mną?  Dlaczego nie chcesz o tym rozmawiać?  Może uważasz,  że nie zrozumie?
Dlaczego chcesz uciekać, zostawiając mnie za sobą?  Czyżbym Ci się znudziła?  Dlaczego nie słuchasz mnie?  Czyżbym nie przyciągała już Twojej uwagi? 
Dlaczego? 

sobota, 27 lutego 2016

Tylko jedno.

Cześć.
Wybacz mi,  że zniknęłam- czas nie pozwolił,- bez pożegnania.  Ale nie wiem czy miałabym siłę.
   Moje uczucia do Ciebie nigdy sie nie zmienią. Dlatego, kiedy patrzę w Twoje oczy widzę to czego brakuje. Kiedy czuję pustkę, której nie da się zniszczyć. Lekki ból, który bardziej przeszkadza,  męczy. Smutek, który tak bardzo chce doprowadzić mnie do łez. Kiedy nie mogę zasnąć, ponieważ moje myśli krążą wokół Ciebie. 
      Jesteś dla mnie bardzo ważny i będę Ci to powtarzała cały czas.
   Ale proszę Cię tylko o jedno :                          Tylko mnie kochaj.

poniedziałek, 22 lutego 2016

MAMO.

     Przepraszam.  Tak bardzo jest mi przykro, czuję tą pustkę i nie wiem co mam robić. Przepraszam.           Tak bardzo za Tobą tęsknie, brakuje mi Ciebie. Brakuje mi Ciebie w moim życiu.  Tak jak brakowało mnie w Twoim,  zwłaszcza kiedy mnie potrzebowałaś. Tak bardzo mi brakuje,  proszę,  błagam - wróć.  
Czuję jak ta bariera pęka, boję się co się może stać kiedy pęknie całkiem.
     Błagam,  proszę - wróć.. Wróć..  Wróć.. To tak bardzo boli,  wypala mnie od środka. Nie zostawiaj mnie!  Błagam!  NIE ZOSTAWIAJ MNIE!  ZOSTAN! 
                                                 MAMO. 

niedziela, 31 stycznia 2016

Pamiętaj o tym.

Witaj stary przyjacielu. 
Pisze do Ciebie ten list, żeby móc się z Tobą pożegnać. Nigdy nie wiesz kiedy nadejdzie koniec, dlatego nie chce odejść bez niego.
Chociaż minęło tyle dni i mimo tego,  że odnalezienie NAS zajęło dużo czasu musisz wiedzieć : w moim sercu,  w mojej głowie, w moich wspomnieniach , w moich myślach zawsze będziesz miał swoje miejsce.
Zawsze to bardzo długo ale wiem,  że dam radę. Kocham Cię i nie ukrywam ani nie boje się do tego przyznać. Pewnego dnia zniknę,  odejdę może nie na zawsze ale kiedy ten dzień nadejdzie musisz mi obiecać : zawsze pamiętaj, że jesteś wspaniały.

Cóż zostało mi powiedzieć jedno :
Biegnij, uciekaj bystry chłopcze i pamiętaj.

Żegnaj stary przyjacielu.

niedziela, 10 stycznia 2016

Ostanie pożegnanie.

    Powiedz,  dlaczego tak szybko chcesz odchodzić ? Dlaczego teraz,  kiedy niedawno do mnie wróciłeś? 
   Wybacz,  może za dużo pytań ale cały czas dostaje zbyt mało odpowiedzi. Dlatego prosze, błagam nie rań. Zostaw,  nie rań,  bo drugi raz może być tym ostatnim.

Witaj stary przyjacielu.
   Wybacz,  że znowu się nie odzywałam do Ciebie.  Cały czas mam nadzieje, że dajesz sobie radę. Mimo, że Ciebie tu nie ma to czasem czuję Twoją obecność i wiem,  że nie jestem sama.  Nie lubię być sama,  nigdy. 
Coś czuję, że wkrótce się zobaczymy. 

                    Twoja stara przyjaciółka.